środa, 7 stycznia 2015

Rok 2015

Siema . tak jak szybciej pisałam w tym poście będzie rozpoczęcie nowego roku 2015 . Zaczął sie jak zwykle zajebiście ze poryczałam sie w nowy rok i to nie ze szczęścia tylko z załamania psychicznego . Dlaczego ? Dlatego że już sobie nie dawałam rady . Kłótnie z rodzicami mnie dobijały , rodzina mnie dobijała . Pokłóciłam sie z przyjacielem i przyjaciółką , szwagierką kuzyn mnie olał . Ehh po prostu genialnie . Ale gdyby nie moi dwaj kumple to dalej bym ryczała i cięła sie . Gdyby nie oni to bym nie spędziła 5 wspaniałych dni . Prawdopodobnie mam depresje . Mój przyjaciel sie do mnie nie odzywa bo nie chce zjebać przyjaźni ze on mi a ja jemu sie podobam .Chore co ? Nienawidzę takiego podejścia do świata,ludzi. Byłam na 18-stce   kumpla bawiłam sie wspaniale . Teraz kiedy ojciec wyjechał czuje sie wspaniale czuje ze na nowo zaczynam żyć . to takie piękne . Ej macie takie coś jak postanowienia noworoczne ? Ja w to nie wierze ale stwierdziłam ze w tym roku spróbuje i wypisze wam jes ok ?

POSTANOWIENIA NOWOROCZNE :

  1. Zmienię mój styl . 
  2. Znajdę kogoś kogo bede kochać i bede kochana 
  3. Bede szczęśliwa 
  4. Rzucę palenie
  5. Bede częściej wychodzić 
  6. Nie bede zimna suka 
  7. Bede milsza 
  8. Bede ważyć więcej niż teraz mam 
  9. Zacznę uprawiać jakiś sport 
  10. Postaram sie uczyć 
W następnym poście napisze o ulubieńcach grudnia 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz